Azja Indonezja Podróże
Borobudur

Boro­bu­dur – jak byli­śmy atrak­cją tury­stycz­ną

Pod­czas nasze­go poby­tu w Yogy­akar­ta w Indo­ne­zji, zor­ga­ni­zo­wa­li­śmy sobie wyciecz­kę 1-dnio­wą do świą­ty­ni Boro­bu­dur. To kla­sycz­na wypra­wa, obo­wiąz­ko­wy punkt pro­gra­mu w trak­cie wizy­ty w Yogya czę­sto łączo­ny z wizy­tą w Pram­ba­nan. Boro­bu­dur to bud­dyj­ska per­ła kul­tu reli­gij­ne­go. Gdy zoba­czy­li­śmy w prze­wod­ni­kach
Azja Edukacja
Petra

Nauka w podró­ży – prze­wod­nik dla tatu­siów. Mamu­sie to wie­dzą… ale niech też prze­czy­ta­ją

Gdy opo­wia­da­my o naszych podró­żach, czy to w szko­łach, czy w gro­nie zna­jo­mych, wie­lo­krot­nie poja­wia­ją się pyta­nia: „Co z nauką?”, „Czy dzie­ci mogą na tak dłu­go opusz­czać zaję­cia?” Są to waż­ne pyta­nia, któ­re i my sta­wia­li­śmy sobie przed pod­ję­ciem decy­zji o dale­kich rodzin­nych wypra­wach.
Jordania Podróże
karmienie kóz

BEDUINI – koczow­ni­cy pusty­ni

Więk­szość miesz­kań­ców oko­lic Wadi Rum w Jor­da­nii to Bedu­ini. Nie­któ­rzy z nich do dziś żyją tak jak ich przod­ko­wie, w spo­sób koczow­ni­czy. Hodu­ją kozy, owce i wiel­błą­dy, upra­wia­ją warzy­wa. Miesz­ka­ją w namio­tach, któ­re moż­na spraw­nie zwi­nąć, gdy trze­ba prze­nieść
Podróże Singapur
Singapur

Sin­ga­pur – mia­sto lwa

Nazwa Sin­ga­pur pocho­dzi od dwóch san­skryc­kich słów: sin­ga (lew) i pura (mia­sto), stąd nie­kie­dy sto­so­wa­na nazwa Mia­sto Lwa. Auto­rem nazwy „Sin­ga­pur” był podob­no pewien suma­trzań­ski ksią­żę, któ­re­mu zda­wa­ło się, że gdy wylą­do­wał na wyspie, zoba­czył lwa.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
top