Azja Malezja Podróże
George Town

Na tro­pie mura­li w Geo­r­ge Town

Geo­r­ge Town było naszym przy­stan­kiem mię­dzy Taman Nega­ra a Kuala Lum­pur. Mie­li­śmy spę­dzić tu zale­d­wie parę chwil, posta­no­wi­li­śmy więc poszwen­dać się bez celu i wypo­cząć. Spa­ce­ru­jąc ulicz­ka­mi Geo­r­ge Town moż­na poczuć się tak jak­by zwie­dza­ło się
Azja Bali Podróże
Bali

Sku­te­rem po Bali

Pierw­szy dzień, jaki spę­dzi­li­śmy na Bali był dniem dłu­go wycze­ki­wa­ne­go bło­gie­go leni­stwa. Nasze podróż­ni­cze dusze nie pozwo­li­ły nam jed­nak dłu­go cie­szyć się tym sta­nem i już na dru­gi dzień wyru­szy­li­śmy na zwie­dza­nie. Moż­na prze­miesz­czać się
Azja Bali Podróże
Bali

Bali — w poszu­ki­wa­niu del­fi­nów

Pod­czas naszej podró­ży po Azji posta­no­wi­li­śmy zro­bić sobie przy­sta­nek na Bali. Po inten­syw­nych podró­żach pocią­ga­mi, pro­ma­mi i zatło­czo­ny­mi busa­mi, wspi­na­niu się na wul­ka­ny czu­li­śmy się prze­mę­cze­ni. A gdzie w Azji znaj­dzie się miej­sce bar­dziej koja­rzo­ne z bło­gim relak­sem
Azja Podróże
banknoty

Gafy i wpad­ki w podró­ży

Majów­ka za pasem. Część z Was wyko­rzy­sta pew­nie ten czas na krót­kie wypa­dy za mia­sto, inni wybio­rą krót­sze lokal­ne wyciecz­ki. Nie­za­leż­nie od tego, jaką for­mę wypo­czyn­ku pre­fe­ru­je­cie, każ­dy wspól­nie spę­dzo­ny czas pozo­sta­wia nam coś bez­cen­ne­go
Afryka Podróże Uganda
słonie

Wśród dzi­kich zwie­rząt …

Zama­rzy­li­śmy poka­zać Poli i Micha­ło­wi dzi­kie zwie­rzę­ta w ich natu­ral­nym śro­do­wi­sku. Chcie­li­śmy, aby dzie­ci poczu­ły dreszcz emo­cji na widok zwie­rząt, któ­rych nie odgra­dza fosa, siat­ka, szy­ba. Naj­pierw wybra­li­śmy się do ZOO war­szaw­skie­go i wro­cław­skie­go by oswo­ić dzie­ci z wido­kiem
Azja Laos Podróże
dzieci w łódce

7 km ciem­no­ści …

Prze­mie­rza­li­śmy już pusty­nię, nowo­cze­sne mia­sta, dżun­gle, lasy desz­czo­we, błę­kit­ną lagu­nę, ale prze­pra­wie­nia się łodzią przez 7 km pod­ziem­nej rze­ki w jaski­ni jesz­cze nie prze­ra­bia­li­śmy. Oka­zja do nad­ro­bie­nia nada­rzy­ła się w Kon­glor w Laosie. Żywy kogut podró­żo­wał w rekla­mów­ce
Podróże Rwanda

Jeden dzień z życia w Muha­zi …

Muha­zi, odda­lo­ne o godzi­nę dro­gi od sto­li­cy Rwan­dy Kiga­li, jest jed­nym z naj­bied­niej­szych miejsc w tym nie­wiel­kim kra­ju. Tam codzien­nym pro­ble­mem jest zdo­by­cie jedze­nia i wody. Każ­de­go dnia wysy­ła się dzie­ci z bania­ka­mi po wodę z jezio­ra. Rodzi­ny

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Translate »
top